W życiu szukamy równowagi, szukamy złotego środka. Nie bez przyczyny Budda swoją ścieżkę określił jako drogę środka, która biegnie z dala od ekstremów (majjhimāpaṭipadā). W podobnym tonie o jodze mówi Bhagawadgita, najpopularniejszy tekst jogi. Joga to sztuka równowagi (samatva).
Dla tego, kto w miarę jada i chodzi, w miarę się trudzi,
Kto w miarę śpi, w miarę czuwa, jest joga ból niwecząca. Bg. 6.16
Zapraszam was w środy na spotkania, kiedy to w środku tygodnia, będziemy poszukiwać środkowej drogi, prowadzącej do uważności (sati), wyciszenia (samatha) i wglądu (vipassanā). Choć motywem przewodnim tej grupy jest medytacja, to interesuje nas cała ekologia praktyk.
Rozpoczynam cykl medytacji związanych z praktyką uważności, które bazują na odosobnieniu z bhikkhu Analāyo, w którym brałem udział.
Dziś czeka cię medytacja uważności ciała, skupiająca się na świadomości różnych jego części — poczynając od skóry, przez mięśnie, aż do kości. Praktyka uważności i świadomości poszczególnych obszarów pozwoli Ci ostatecznie zanurzyć się w pełnej świadomości ciała. Po skoncentrowaniu się na uważności ciała otworzysz się na zmysły i monitorowanie strumienia wrażeń.